Kolejny etap szkolenia. Mniej więcej w połowie kursu – Man Overboard – MOB.
Ćwiczyliśmy ten manewr na bosaku, czyli na haku cumowniczym. Wiele razy, tak żeby każdy miał okazję przetestować zachowanie będąc na różnych stanowiskach na jachcie.
Ktoś krzyczy: “człowiek za burtą”. Pada komenda “rzucić środki ratunkowe” – najlepiej koło, wiadomo… lub kamizelka, tak żeby utrzymało kogoś na tej wodzie. Kapitan wyznacza “oko”, czyli kogoś kto absolutnie non stop patrzy na tą osobę w wodzie, żeby nie było ryzyka, że nagle się ją straci z oczu i w panice szuka. Kapitan i załoga przygotowują się do manewrów potrzebnych do podjęcia człowieka na pokład. Zazwyczaj jest to odpłynięcie na bezpieczną odległość do wykonania zwrotu przez sztag/rufę, a później podpłynięcie do człowieka burtą nawietrzną z minimalną prędkością, z żaglami w łopocie.
Super ważne: silnik musi być wyłączony, żeby kogoś śruba nie uszkodziła. Później podjęcie człowieka i udzielenie pierwszej pomocy.
Piszę tutaj o człowieku, ale w naszym przypadku na kursie podejmowanie bosaka było trochę jak inna bajka – ok, manewry i przygotowanie takie samo, ale z bosakiem to wystarczyło sięgnąć ręką i go wyłowić z wody, lekki, nie panikujący, czekający spokojnie na ratunek…
I tak szczerze mówiąc, wiem, że to kurs, i to dobra forma ćwiczeń bo skupiamy się na tym co zrobić na łódce, żeby szybko kogoś wciągnąć na pokład, ale jak to się później ma do rzeczywistości? Pewnie jak jest w wodzie ktoś żywy, komu trzeba szybko pomóc to stres i adrenalina x100. U każdego na łodzi i przede wszystkim u tego w wodzie… o ile jest przytomny.
W sumie to dobrze byłoby na takich kursach chociaż raz zasymulować akcje ratowniczą na żywej osobie… tak żeby też przećwiczyć wyciąganie kogoś kto nie waży 1 czy 2 kg jak bosak, tylko kilkadziesiąt i do tego jest cały mokry… w ciężkich od wody ciuchach itd…
A o zwrotach przez sztag i rufę będzie w następnych postach 😉
PRAKTYCZNE INFORMACJE
Naprawdę warto przed wypłynięciem zaznajomić wszystkich/przypomnieć o zasadach bezpieczeństwa na łódce. Myślę, że dobrze nawet omówić jak wygląda ratowanie człowieka za burtą, żeby w przypadku gdy zajdzie taka konieczność wszyscy już byli wstępnie przygotowani, a człowiek w wodzie nie zastanawiał się czemu jacht zaczyna odpływać, podczas gdy jest to po prostu przygotowanie do manewru… 😉
Statystyki:
Z własnej ciekawości chciałam sprawdzić jak wyglądają statystki wypadków i ratowania człowieka za burtą, ale nie łatwo znaleźć jedną stronę z jasnymi statystkami. A nie wiem czy to co generuje AI jest na 100% prawdziwe… znalazłam za to kilka ciekawych polskich i angielskich stron:
- Państwowa Komisja Badania Wypadków Morskich – konkretne dane z portalu gov.pl
- Anglojęzyczne:
- Practical Boat Owner – Man overboard statistics
- Engineering and Architecture Sciences – STATISTICAL ANALYSIS OF MAN OVER BOARD (MOB) INCIDENTS – dla tych, którzy lubią dokładne dane
Warte zobaczenia:

Leave a comment